"Świat jest zbyt wielki i piękny, aby wciąż przebywać w jednym miejscu".

Hrubieszów i okolice - wycieczka Klubu Seniora przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Żołyni 25.06.2019r.

                W myśl przytoczonego cytatu anonimowego autora po raz kolejny wybraliśmy się na wycieczkę turystyczno-krajoznawczą. Tym razem zdecydowaliśmy się na okolicę niezbyt często odwiedzaną przez turystów - Hrubieszów i okolice. Okazało się, że był to niezwykle trafny wybór, bo nasza wiedza na temat tych terenów była niepełna a jest to region posiadający niezwykle bogatą i skomplikowaną historię, a przy tym urokliwy nadbużański krajobraz.
Zwiedzanie z przewodnikiem rozpoczęliśmy od Hrubieszowa, który jest najdalej na wschód wysuniętym miastem Polski (także Unii Europejskiej), leżącym nad Huczwą - dopływem Bugu, w odległości 5km od granicy z Ukrainą   Nasze zainteresowanie wzbudziła cerkiew prawosławna pw. Zaśnięcia NMP, która jako jedyna w Polsce i druga w Europie jest tego typu obiektem. Niezwykle gościnny ksiądz oprowadzający po cerkwi, interesująco przedstawił nam jej historię oraz najważniejsze elementy obrzędowości prawosławia i odpowiedział na wiele nurtujących nas pytań.

                Zwiedziliśmy także Muzeum im. ks. Stanisława Staszica, mieszczące się w pięknym dworku Du Chateau. Podziwialiśmy ekspozycje archeologiczne, prezentujące pradzieje terenów Kotliny Hrubieszowskiej, począwszy od neolitu aż po XX w., w tym szczególnie militaria, numizmaty, malarstwo, kulturę i sztukę ludową oraz zbiory związane z osobą Stanisława Staszica i dziejami założonego przez niego Towarzystwa Rolniczego Hrubieszowskiego. Była to pierwsza w Europie organizacja przedspółdzielcza działająca do 1945r., służąca wzajemnej pomocy i dbająca o wychowanie młodzieży. Podczas spaceru po Hrubieszowie przewodnik wzbogacił naszą wiedzę o historii tego miasta i jego znanych mieszkańcach, m.in. Bolesławie Prusie, Bolesławie Leśmianie, wybitnym architekcie Stefanie du Chateu, profesorze Zinie czy Abrahamie Sternie, znanym na świecie konstruktorze maszyn liczących.  Dalszym celem naszej podróży były ruiny zamku Ostrorogów z XVI w. w Kryłowie; położonego na wyspie Bugu. Z warowni zachowały się ruiny narożnej baszty, obszerne podziemia oraz pozostałości murów oporowych i fortyfikacji ziemnych.

Zaczerpnęliśmy też, uchodzącej za leczniczą, wody z cudownego źródełka przy figurze św. Mikołaja na Wilczym Uroczysku (Kryłów – Kolonie). Z prawdziwą ochotą wspięliśmy się na widokową wieżę w Gródku nad Królewskim Kątem, z której przez lunety obserwowaliśmy krajobraz nadbużański, widoczny również po stronie ukraińskiej.
Po drodze do Czumowa, zatrzymaliśmy się w Kosmowie, gdzie w gospodarstwie agroturystycznym, zjedliśmy smaczny obiad. Dodatkowo zostaliśmy poczęstowani sokami i nalewką sporządzonymi przez niezwykle gościnną właścicielkę. Ta przerwa w podróży, spędzona w klimatyzowanym i estetycznym pomieszczeniu, pozwoliła nam nabrać sił do dalszego zwiedzania, co było ważne biorąc pod uwagę, że pogoda nam dopisała - był to nadzwyczaj słoneczny dzień.
Z nowymi siłami kontynuowaliśmy podróż podziwiając niezwykłe krajobrazy, w tym bujne pola uprawne. Wkrótce dotarliśmy do Pałacu Podhoreckich z XIX w., znajdującego się we wsi Czumów, a zbudowanego na skarpie nad Bugiem. Od 1988r. obiekt ten stanowi własność prywatną. Znani z gościnności gospodarze urządzili w nim Regionalną Izbę Pamięci miejscowości Czumów i okolic. Mieści się tu ponadto jedyna w kraju Izba Pamięci prof. Wiktora Zina. Mieliśmy okazję podziwiać zgromadzone tu liczne szkice, a także ze wzruszeniem wysłuchać fragmentów nagrań jego wypowiedzi. Podziwialiśmy dorodne malwy i róże w otoczeniu pałacu, jak i dziką roślinność rosnącą nad Bugiem, płynącym obok pałacu. Nasz szacunek wzbudziła ogromna wiedza gospodarza obiektu, p. Mariana Pawlaka, którego zasługą jest generalny remont części pałacu i przystosowanie go do celów turystyczno-wypoczynkowych.

                Ostatnim etapem naszej wycieczki była miejscowość Masłomęcz, w której w 1977 roku odkryto kompleks osadniczy z okresu rzymskiego. Mieszcząca się tu osada Gotów uważana jest za największą w Kotlinie Hrubieszowskiej. Tę niezwykłą formację kulturową charakteryzował wysoki poziom rzemiosła – umiejętność toczenia naczyń, produkcja szkła, metalurgia kolorowa oraz szerokie kontakty handlowe. Skansen „Wioska Gotów” to ciekawa i wartościowa oferta edukacyjno-turystyczna dla wszystkich grup wiekowych. Mieliśmy okazję to sprawdzić.

                Ta wycieczka na długo pozostanie w naszej pamięci. Będziemy wspominać zwiedzane obiekty, ciekawych ludzi, wspólne śpiewanie piosenek w autokarze, informacje o mijanych miejscowościach i żarty prezentowane przez seniorów posiadających dar zabawiania innych.

                Możemy więc po raz kolejny podpisać się pod stwierdzeniem, że „podróż to jedyna rzecz, na którą wydając pieniądze, staliśmy się bogatsi”.

Małgorzata Mach

DSC01851DSC01840DSC01841

wycieczka

Strona 1 z 31